piątek, 18 kwietnia 2014

Na wolne

Nadając wprost z jałowej ziemi mojej duchowości, stać mnie tylko i wyłącznie na takie życzenia świąteczne.
(Każde inne w aktualnej kondycji byłyby nieszczere)



Żyjcie długo i dobrze. Cieszcie się pogodą. Do zobaczenia po Świętach, bo zabieram rodzinkę do Kalisza, skąd tradycyjna relacja zostanie w swoim czasie nadana .

Pa!

6 komentarzy:

  1. Przyjdzie i pora deszczowa! Czego Tobie i sobie życzę!.
    Bywaj! I wracaj!
    :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wypada odpowiedzieć tylko (z "innej bajki"): Niech moc będzie z Tobą :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładnie wyszedłeś na tym zdjęciu... I wcale nie widać, że grzywka jest pożyczona od konika na biegunkach ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Do miłego, ciekawe jak bardzo przejedzony wrócisz :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Oby Ci się zbuk nie trafił :-D

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, Twoje słowa trzymają ten blog przy życiu.