niedziela, 20 października 2013

Streszczenie, analiza, interpretacja...




...lektury z I klasy szkoły podstawowej.


Muszę coś dodawać?

15 komentarzy:

  1. I pomyśleć, że ktoś to zanalizował, inny zinterperował, jeszcze inny streścił, następny zredagował, kolejny zatwierdził do druku... To cała banda była! Nie jeden imbecyl!
    Biedna Kownacka, która myślała, że pisze ku uciesze dzieci...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biedna, kurde...

      Powiem Ci, że ja byłem w szoku, gdy mój kumpel pracujący w podstawówce opowiadał, że jego uczniowie nie przeczytali "Akademii Pana Kleksa", tylko bazowali na jej streszczeniu.

      A tu teraz to. Mnie już brakuje sił, by się żalić nad tym upadkiem obyczajów.

      Usuń
    2. Od razu wyobraziłam sobie streszczenie "Narnii" : Wojna. Szafa. Zima. Walka. Wiosna.
      Chyba zmienię zawód na streszczologa.... Coś czuję, że to zawód z przyszłością...

      Usuń
  2. I pewnie to streszczenie ma więcej stron niż lektura, co?

    OdpowiedzUsuń
  3. To teraz już nie będzie książek?! W sensie, że do czytania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iw, ja myślę, że za chwilę ktoś napisze opracowanie do tego opracowania...

      ;-)

      pzdr

      Usuń
  4. No jak to? To jest potrzebne opracowanie. A kto wprowadzi dzieci w zagadnienie "Problem mycia rączek wczoraj i dziś, czyli archetyp Rysia z Klanu w literaturze na przykładzie Kukuryku na ręczniku Marii Kownackiej"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ove, coś tak czułem, że się odezwiesz, mądry człowieku. Coś tak czułem.

      Można ewentualnie zapodać temat: "Motywy rustykalne na tkaninach użytkowych."

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Uwierz, fotografia najlepszym dowodem tej patologii. Zdjęcie zrobione nad Bałtykiem. Stoisko z tanią książką.

      Usuń
    2. Dobrze chociaż, że taniej.
      Pamiętam swoje czytanki z zerówki... Ala ma kota. To jest kot Ali. To jest mama Ali... Ciekawe, kiedy ktoś to streści i zinterpretuje oraz przeprowadzi analizę.

      Usuń
  6. Przecież takie dziecię w większości nawet nie wiedzą co to analiz i interpretacja....

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, Twoje słowa trzymają ten blog przy życiu.