czwartek, 10 października 2013

Największy trolling EVER (dla bibliofilów)

Łóżko nie jest do czytania!


17 komentarzy:

  1. No, u mnie ostatnio fotel zajął miejsce łóżka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! To jest to! ja się coś w łóżku ostatnio ani wyspać nie mogę, ani porządnie zaczytać...

      pzdr

      Usuń
    2. Może jest za miękkie? Ja to muszę spać niemal na desce :) A co do czytania - Boże, błogosław ebooki :)

      Usuń
    3. Czy nas przypadkiem w dzieciństwie nie rozdzielono? ja też uwielbiam twarde łóżka i ebooki!

      Usuń
  2. łóżko służy do podjadania chipsów i oglądania:
    -tandetnych melodramatów- kiedy rzuci cię facet
    -krwiożerczych horrorów- kiedy cię wkurzy
    -komedii- kiedy zasłuży :D

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja lubię czytać w łóżku...i ostatnio też nie wysypiam się, córka oprócz piątków ma na 8 do szkoły, także 6:15 codziennie zrywka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. akurat... najwięcej czytam w łóżku... :P

    OdpowiedzUsuń
  5. No nie jest. Do czytania jest toaleta.

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, Twoje słowa trzymają ten blog przy życiu.