czwartek, 23 maja 2013

Wiersz na podsumowanie tygodnia

Grzegorz Wróblewski

Zacznijmy wszystko od nowa

Zacznijmy wszystko od nowa:
strzelają do mnie z łuku
a ja tylko...serdeczny
uśmieszek! Wyjmuję strzałę
z dupy i grzecznie czekam
na drugą. Czy właśnie
o to Ci chodzi???

Bez komentarza...

13 komentarzy:

  1. To jest wiersz, którego warto się nauczyć na pamięć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejny plus - szybko wchodzi do głowy.

      pzdr

      Usuń
  2. Czekaj jeszcze na haapy end ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. genialny wiersz....super
    i jakże mi bliski
    kurcze ja chyba tylko też wyjmuję i grzecznie czekam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to też jest mój problem. Choć staram się jak mogę, by mnie nie trafiło nic.

      Ale i tak się nie da unikać za często konfrontacji.

      pzdr

      Usuń
  4. Ja nie bywam taka grzeczna, raczej pluję ogniem...
    Chociaż ostatnio staram się być spokojniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Polsce jak nie naszczekasz ogniem, to Cię zlekceważą. Niestety...

      Usuń
  5. Jak rzyć ? Jak rzyć ?!!

    zaz

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jednak mam problem z czekaniem, skoro już sami podesłali strzałę, zaczynam klecić łuk...

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja znam taki wiersz z dzieciństwa:

    Tere-fere kuku,
    Strzela baba z łuku.

    Hm?

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, Twoje słowa trzymają ten blog przy życiu.