poniedziałek, 27 maja 2013

Biedny reżyser

Dziś rano w śniadaniowej mądrej telewizji dotarł do mnie wstrząsający njus ze świata znanych, pięknych i bogatych. Tak porażająca to była wiadomość, że biednej prowadzącej ciężko było opisać całą historię.

Otóż Znany Polski Reżyser (od filmów ambitnych, ale nudnych do bólu) przyznał się do romansu z kobietą 33 lata od niego młodszą. Cóż, zdarza się najlepszym. Ale reżyser zdaje sobie sprawę z tego, że z powodu jego niewierności ucierpiały różne osoby. A i środowisko filmowe się od niego odwróciło...

...reżyser został przez swoje środowisko poddany OBSTRUKCJI - mówi zatroskana prowadząca. 

***

Przypomnijmy - OBSTRUKCJA to albo bierny opór przy użyciu dozwolonych prawem metod 

albo

inaczej zaparcie, utrudnione lub niezbyt częste oddawanie stolca.

Nie wiem, co dla pana reżysera było bardziej kłopotliwe...

20 komentarzy:

  1. Biedna prowadząca. Może chciała powiedzieć, że "zaparli" się go jak Św. Piotr Jezusa, czy cóś w ten deseń :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biedna pani prowadząca od ekscesów polskich celebrytów. Potrzebujemy zdecydowanie więcej takich fachowców!

      Usuń
  2. Oj tam zaraz, obstrukcja czy ostracyzm, jaka to różnica, 6 liter się zgadza :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Może rzeczywiście dostał obstrukcji w ramach kary boskiej :)
    Nie rozumiem tylko, dlaczego środowisko filmowe odwróciło się od reżysera? Gdyby tak romansował z kobietą o 33 lata starszą, no, to rozumiem, ale tak? ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. aż się boję zapytać cóż to za prowadząca była bo znam taką jedną cą dla niej bohaterstwem jest robienie pomponów ze szmatek :P

    A na obstrukcję to jakaś inna celebrytka reklamuje jakieś cudo :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, ja oglądałem z doskoku, bo akurat reklamy były pomiędzy bajkami dla dzieci, ale trafiłem na to cudo i sobie pomyślałem:

      "To będzie dobry dzień!"

      ;-)

      Usuń
  5. Świetne! Obstrukcja, destrukcja, ostracyzm, despotyzm... I kto to spamięta!?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle trudnych nowych słów. Pogubiłem się...

      pzdr

      Usuń
  6. Padłem :)
    Ciekawe, co będzie następne? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdzę w programie TV. Może coś znajdę?

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. dzięki! Ale niestety nie ja tę obstrukcję wymyśliłem ;-0

      pzdr

      Usuń
  8. Czyli chodziło o opsztraczysm?
    A który to reżyser taki wyrywny do młódek, hę?

    Ostatnio widziałam wywiad z Polańskim -nie mógł biedak, na skutek wielu lat zagranico, znaleźć zamiennika do 'mocowania się',podczas rozmowy z Torbicką. I w końcu kamerzysta poszedł mu na rękę i podpowiedział, że 'na rękę'. Kamerzysta!

    OdpowiedzUsuń
  9. Też miałam tę "przyjemność" widzieć ten urywek! Dodam, że żona tego reżysera opowiedziała o jego zdradzie na łamach jakiegoś czasopisma, a on się tłumaczył z romansu... na łamach czasopisma. Ach, jakie to (nie)konwencjonalne!

    OdpowiedzUsuń
  10. To chyba pierwszy przypadek takiego potępienia w tym środowisku. Niezależnie czy ze względu na zdradę czy na 33 letnią różnicę wieku. Może potępili go za przynudzanie na ten temat?

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, Twoje słowa trzymają ten blog przy życiu.