niedziela, 3 lutego 2013

Sabotaż czy samokrytyka?

Jak myślicie?


Źle parkuję

Nie potrafię parkować

9 komentarzy:

  1. Wyjasnienie, asekuracja :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A jeśli napiszę w opisie bloga - "źle piszę, nie potrafię pisać" - to co to będzie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że w Twoim przypadku, to będzie łatwa do rozpracowania prowokacja!

      ;-)

      Usuń
  3. Jeśli sabotaż, to przynajmniej poziom wyższy, niż oklepany do bólu 'karny kutas'...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poziom dobry sabotażu, a jeśli nie sabotaż, to gratuluję samoświadomości.

      Usuń
  4. Swego czasu moja koleżanka po zaparkowaniu samochodu złożyła następującą samokrytykę: "Zaparkowałam tak, że można zacząć wymyślać kawały o brunetkach".

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę sobie koniecznie tak napisać na naszej Ibizie :) Bo z parkowaniem to mi nie zawsze wychodzi :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe jak ja bym sobie to napisała na rowerku ? :P

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, Twoje słowa trzymają ten blog przy życiu.