sobota, 23 lutego 2013

Po...

Po czterech godzinach w szpitalu. Z Synkiem, który wił się w Izbie Przyjęć, cały w okropnej wysypce. 
(Wcześniej odwiedziło nas pogotowie, bo Tymkowi spuchły nadgarstki.)

Po orzeczeniu przez doświadczoną (chciałem napisać "starą", ale zabrzmiałoby to jak zabrzmiało...) lekarkę, że to pokrzywka, a źródłem jest Bóg wie co...

Po srogiej jeździe z Poznania, 20 kilometrów w sypiącym z KAŻDEJ strony śniegu.

Po pracującej sobocie, bo w mojej szkole były Drzwi Otwarte i przeprowadziłem całkiem sympatyczny konkurs wiedzy o języku polskim. (Nagrodami były magnesy na lodówkę z motywem orła białego na tle naszej flagi państwowej).

A więc po tym wszystkim wypiłem małe piwo, ciemne i korzenne, z małego browaru i idę spać!

14 komentarzy:

  1. To pozostaje życzyć kolorowych snów i zdrówka dla malucha!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Niewiele się śniło, bo Córa się obudziła o 2:30 i do rana z nią walczyłem. Ech...

      Usuń
  2. Może to tylko złudzenie...ale przy magnesach na lodówkę lekki sarkazm i ironię w Twoim głosie wyczułam...popraw mnie jeśli się mylę :)))A Tymkowi dużo zdrówka :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, nie sarkazm. To był konkurs JĘZYKA POLSKIEGO, więc poszedłem patriotycznie.

      Ja naprawdę kocham naszą kulturę, język, literaturę. Gorzej z ludźmi...

      pzdr

      Usuń
  3. Te Drzwi Otwarte były chyba trochę i dla Ciebie otwarte.
    Na chwilę mogłeś oderwać sie od choroby i kłopotów...
    A Tymek, może naprawdę zareagował silnie alergicznie na "coś", może jakieś leki. Dopóki reaguje tylko skórnie nie jest źle....życzę zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niby tak z tym oderwaniem, ale z drugiej strony nie mogłem przestać myśleć o.

      Dzięki za życzenia.

      Usuń
  4. Ciężkie żywota nauczyciela poczciwego.
    Współczuję.

    OdpowiedzUsuń
  5. Litości, Bosy Antku!!!! Pracująca to może być kobieta, a sobota jest ROBOCZA. Strasznie mnie wkurzyłeś tym określeniem soboty i nie mogłam sie powstrzymać od uwagi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://sjp.pwn.pl/slownik/2522212/sobota_robocza,_pracuj%C4%85ca

      Usuń
  6. No nieeee, nie przekonuje mnie to. Trzeba by jakiego autorytetu w postaci prof. Miodka. Chociaż język jest żywy dopóki się zmienia. Drażni mnie na ten przykład mówienie przez mężczyzn "poszłem". Mój syn jako jedyny w klasie mówił "poszedłem", ale ta piewsza wersja jest już tak spopularyzowana, że kto wie, czy nie stanie się poprawną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No możesz się "nie przekonywać", ale w moim wieeeelkim Słowniku Poprawnej Polszczyzny jest "pracująca sobota."

      Usuń
  7. Nielogiczne, no - nielogiczne. to ja chyba jestem politechniczna, a zawsze miałam się za humanistkę

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, Twoje słowa trzymają ten blog przy życiu.