niedziela, 30 grudnia 2012

Łyk makabry na koniec roku



Fragment AUTENTYCZNEGO stoiska "świątecznego" w moim miasteczku.

Nie, nie mieszkam w Twin Peaks...

13 komentarzy:

  1. Zaraz tam makabra...ja się uśmiałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopiero potem. Jak wypadłem z szoku.

      pzdr

      Usuń
  2. No fakt....wyglądają jak przywiązani do pręgierza. Nie wiem tylko czy przed chłostą, czy już po.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki oklapły, więc już pewnie go wybatożyli.

      pzdr

      Usuń
  3. Rachunki za prezenty go wykończyły...

    OdpowiedzUsuń
  4. albo komuś nie podobał się prezent, ale żeby aż tak?...

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Byłem tylko niemym świadkiem zbrodni...

      ;-)

      Usuń
  6. To zemsta Angry Birds. Jak im dawał prezenty, pewnie niechcący zgniótł jajko...

    OdpowiedzUsuń
  7. Hehehe:-D Wziął się i powiesił;-)

    Dobre:D

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, Twoje słowa trzymają ten blog przy życiu.