czwartek, 20 grudnia 2012

Mamy trzy prawa, jakbyście nie wiedzieli...





Zapraszam na stronę www.prawokultury.pl




1 komentarz:

  1. Bardzo dobrze, że podałeś ten link. Nie dajmy się zwariować. Jedyne ograniczenie w przekazywaniu innym kopii kupionych przez siebie książek, filmów i muzyki powinno dotyczyć skali takich działań i ewentualnych zarobków. Jeśli nie robię tego masowo i nie zarabiam na czyjejś pracy, to nie robię nic złego. Artyści natomiast chcieliby najlepiej nagrać jedną płytę i żyć z niej do końca dni swoich w luksusie. To nic innego jak tęsknota do legalnego pasożytnictwa.

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, Twoje słowa trzymają ten blog przy życiu.