niedziela, 23 września 2012

Po(NIE!)działek


6 komentarzy:

  1. Jeszcze tego bólu istnienia nie czuję, zacznie się razem z rokiem akademickim ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiasz być nauczycielem, więc dlaczego poniedziałek Ci się nie podoba? Przed Tobą cały tydzień interakcji. Powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech, Ove, ja mam poniedziałki od rana do wieczora. Potem, im dalej w tydzień, tym przyjemniej.

      pzdr

      Usuń
  3. Oj, poniedziałek to nie jest mój ulubiony dzień. Może dlatego, że urodziłem się w piątek - z urodzenia jestem więc weekendowy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się w sobotę wyklułem. Ale sobota nie jest tak fajna jak piątek wieczorem...

      ;-)

      Usuń

Dzięki, Twoje słowa trzymają ten blog przy życiu.