piątek, 24 sierpnia 2012

On, ona i książka

- Jakie masz plany na dzisiejszy wieczór?
- Poczytać.
- A co czytasz?
- "Czarodziejską górę."
- ...acha. A będę mógł się wcisnąć pomiędzy dwa rozdziały?
- Jak trochę schudniesz...

To nie jest moja Żona, żeby nie było...

9 komentarzy:

  1. Bo oczywiście twoja żona wygląda o niebo lepiej, gdy czyta, czyz nie?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bym się tak łatwo nie poddawała:-) Walcz o wieczór:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Czekamy na zdjęcie czytającego autora z rodziną, a nie jakieś obce kobiety ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu, ja tylko napisałem, że to NIE JEST moja Żona...

      a ty od razu, ze obca kobieta.

      ;-)

      Usuń
  4. Co za brak chucpy! Targi należało zacząć od pytania, czy da radę się wcisnąć między dwa akapity ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, Twoje słowa trzymają ten blog przy życiu.