sobota, 4 sierpnia 2012

No dobra, przyznać się!


Które to oblało tatę wodą?!



11 komentarzy:

  1. Przecież to są grzeczne słoneczka!!!
    Tatuś sam sobie winien, stał w niewłaściwym miejscu :-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ani mru...mru.
    Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego!:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ani on, ani ona. To był wąż! :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od początku świata wszystko co złe to te węże...
      ;-)

      Usuń
  4. Jak można posądzać o cokolwiek takie śliczne dzieciaczki?! Wstydź sie Tomek!

    OdpowiedzUsuń
  5. Stawiam na większe dziecię...to spojrzenie:)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, Twoje słowa trzymają ten blog przy życiu.