poniedziałek, 23 lipca 2012

Groźba karalna

Z akademika taka scenka (rok 1999):

W sąsiednim pokoju impreza. Głośna. Spora jak na głosy, śmiechy, tupaninę. Na korytarzu stoi jakiś nieszczęśnik w stanie wskazującym na. Wali pięściami w drzwi imprezowego pokoju i krzyczy:

Wpuście mnie! Wpuście mnie! Słyszycie?! Bo pójdę się uczyć!

16 komentarzy:

Dzięki, Twoje słowa trzymają ten blog przy życiu.