środa, 18 kwietnia 2012

Maszyna w maszynę, kubek w ...

Moja Żona kochana sprawiła mi dziś prezent - przywiozła mi z Dużego Miasta kubek taki:



                                          Oj, należy jej się chyba siarczysty buziak!

9 komentarzy:

  1. Zdecydowanie jej się ten buziak należy! :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. no kropka w kropke:)
    fajna ta Zona:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Małe i proste a cieszą! Niech żyją szczegóły w naszym życiu!

    OdpowiedzUsuń
  4. aż nad maszyną po prawej na fotce, wzeszło słońce :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Quis, trochę dziwnie, bo kubek jest chiński, a ja mam alergię na naczynia z Państwa Środka.

    pzdr

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, Twoje słowa trzymają ten blog przy życiu.