poniedziałek, 12 marca 2012

Wiersz na nowy tydzień XXII

Bohdan Zadura to żywy klasyk współczesnej polskiej literatury - poeta, prozaik, tłumacz...
Zgryźliwy, czasem cyniczny, zawsze w kontrze do burdelu (nomen omen), jaki panuje w naszej rzeczywistości, kiczu, pretensjonalności, banału i mielizn intelektualnych...

Z kim to nie spałem

nie spałem z matką Teresą
nie spałem z siostrą Faustyną
nie spałem z Jolantą Kwaśniewską

i gdybym miał czytelniczkom
pani znakomitego pisma
powiedzieć całą prawdę


ten wywiad nigdy by się nie skończył




PS

Ten ze zdjęcia to nie Autor, ani nie ja...

9 komentarzy:

  1. Kłaniam się za ten wiersz. Kłaniam się za każdy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oryginalny banał ale z poezją nie ma nic wspólnego.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pan ze zdjęcia "niczegowaty", że tak Stardogiem polecę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Hmmm...podmiot liryczny czy literacki...zupelnie udany:)

    OdpowiedzUsuń
  5. A to też był wiersz?
    Zadura jest mi bratem. Gdybym ja zaczął wymieniać kobiety, z którymi nie spałem, mój wywiad również nigdy by się nie skończył. To znaczy skończyłby się, bo bym zasnął z nudów, gdzieś tak koło prezydentowej Komorowskiej, z którą... nie spałem.

    Ależ ten gostek ma klatę! Ech, żeby tak pobyć nim choćby jeden dzień, najlepiej ten właściwy dzień.

    OdpowiedzUsuń
  6. Za tydzień, panowie, będzie stara dobra liryka+ (prawie)goła baba

    ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bohdan Zadura to przede wszystkim (dla mnie) wspaniały tłumacz. Wiersz mówiąc szczerze i tylko szczerze średni.

    OdpowiedzUsuń
  8. Racja. Nie skończyłby się ten wywiad, wszak w trakcie jego udzielania wciąż rodziłyby się kolejne kobiety... ;)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, Twoje słowa trzymają ten blog przy życiu.