niedziela, 18 marca 2012

Wiersz na nowy tydzień XXII (z jednym nieprzyzwoitym wyrazem)

Wiersz dla panów, którzy narzekają wciąż, że "Eee, to ma być poezja???"

Próbka talentu Tomasza Różyckiego, jednego z lepszych "młodych" liryków. Laureata, nominowanego często tu i tam. 

W tej odsłonie o pięknie czytamy. Konkretnym, namacalnym (nomen omen), obezwładniającym... O kobiecie, dojrzewaniu, budzącej się grozie płciowości.



Pieśń szesnasta (Spis aktorów, dla M.B.)

Najpiękniejsza kobieta w mieście, dla ciebie
kupiłem rower i pedałowałem całą noc,
dla ciebie oliwiłem sprężynę. Pod twoim oknem
wymyśliłem wielkie wojny z tym miastem,

z jego mężczyznami i zawistnymi kobietami.
Plułem im do piwa i sikałem do torebek,
a bataliony mrówek robiły rejestr ich pościeli.
Kiedy idziesz, pracują wszystkie dętki

i dzwonią dzwonki u ram. Tak stałem się znawcą
kobiet, z okna na piętrze rozpoznaję to miejsce
pomiędzy udami i cipką, w które wpada światło.
Jutro wojna rozszerzy się i przejdę z kredą

dom po domu, piekarnię i kino. Miłość przyniosła
naczynia, miłość je napełni.

PS

Nie mogłem się powstrzymać...

;-)



7 komentarzy:

  1. Cudowna ta kobieta z torebką...
    A ten wiersz to jest poważny, czy to pastisz? Bo jak czytałem, że on oliwił sprężynę (skojarzenia!) i że pracują wszystkie dętki to wybuchałem śmiechem :D
    Dużo lepsze od śliwek z lodówki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to mówią, Ove, głodnemu chleb...

      Usuń
    2. Ja też wolałam ten o śliwkach. Cały tydzień nim męża męczyłam.

      Usuń
  2. Jestem poetą czystej wody. Lubię jak mnie pieści związek formy i treści. Podsumuję więc krótko: Niezła D. Z tej M.B.
    P.S. Ale powiem ci Antku, że miałem od razu skojarzenie z wierszem "Jak zegar tykał kobiety" http://multipoezja.onet.pl/czat19.html
    To pewnie przez tę sprężynę.
    Pozdrawiam, Marek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I pięknie chłopka rymujesz..."Lubię jak mnie pieści związek formy i treści.":D

      Usuń
    2. chłopak oczywiście, nie chłopka:)

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, Twoje słowa trzymają ten blog przy życiu.