sobota, 10 grudnia 2011

Występy na wysokim poziomie


Tym się skończyło sobotnie sprzątanie kurzu z szafek na książki.

Młody piosenkarz wdrapał się na scenę, chwycił mikrofon podłączony do głośnika (skakanka+poducha z kanapy) i zaśpiewał wiązankę przebojów.

7 komentarzy:

  1. tak, od lat to jest skakanka :D

    OdpowiedzUsuń
  2. poducha-głośnik wymiata :))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Rozumiem, że widownia piszczała w uwielbieniu i zachwycie;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szuka jest ważniejsza od sprzątania!
    :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Publiczność się bała STAGE DIVINGu...
    ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bo do sprzatania to jest pospolstwo, prawdziwi artysci sie tym nie trudnia:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Młody artysta zdecydowanie jest "ponad to", tenkurz i inne przyziemne sprawy ;)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, Twoje słowa trzymają ten blog przy życiu.