sobota, 17 grudnia 2011

Klub 27 się skończył...


Klub 27 to legenda XX i XXI wieku. Gromadzi on bohaterów rocka, bluesa i R&B, którzy zmarli w wieku 27 lat (i okolicach), niektórzy w niewyjaśnionych okolicznościach. Najczęściej w zenicie swoich możliwości twórczych, osiągnąwszy wcześniej status ikon (pop)kultury. 


Najbardziej rozpoznawalni członkowie: Amy Winehouse (1983 -2011), Jimi Hendrix (1942 – 1970), Jim Morrison (1943 – 1971), Janis Joplin (1943 – 1970), Kurt Cobain (1967 – 1994).
Ojciec-założyciel bluesa Robert Johnson, Brian Jones, współtwórca Rolling Stones.


Jednak istnieje potężniejszy klub, którego członkowie nawet nie wiedzą o tym, że będą mieli w nim swoje miejsce.


To Klub 34. Klub zrzeszający wszystkich, którzy do 34 roku życia nie osiągnęli niczego (szczególnego). Nie wydali przełomowej dla muzyki płyty, nie spłodzili książki, po lekturze której ludzie popełnialiby samobójstwa, nie stali się ikonami mody czy arbitrami elegancji...


Członkostwo w Klubie jest skrajnie bezpieczne. 


Klubowicze nie piją (dużych ilości) alkoholu - muszą na drugi dzień wstawać do pracy lub nazajutrz budzeni są przez małe (własne) dzieci. 


Nie zażywają narkotyków -  w przypadku kawy śmiertelna dawka wynosi 10 gramów, mniej więcej 70 filiżanek,  więc spokojnie...


Nie uprawiają dającej sławę i tłumy fanów sztuki - chyba że wydurniają się na oczach (własnych) dzieci, ewentualnie przebierają się za św. Mikołaja...




Członkostwo w Klubie jest dobrowolne, ale prędzej czy później większość z nas tam trafi.


Ja trafiłem tam dzisiaj.

20 komentarzy:

  1. to że tak powiem witamy w klubie, ja tam juz jestem od ponad roku:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak jakby zainteresowało mnie wypicie kawy (ale zbożowej!!!) z członkami Klubu 34 :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurczę, to ja już wypadłem z tego klubu (ze względu na wiek, oczywiście...). Ale mentalnie wciąż do niego należę. To jeden z moich ulubionych związków/klubów/stowarzyszeń.
    Miłej niedzieli!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkiego Najlepszego!
    P.S. Chyba byś nie zmienił klubu?

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkiego dobrego od członkini klubu - ewela

    OdpowiedzUsuń
  6. wszystkiego dobrego :D
    ja już jestem w klubie jakiś czas ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Stoooo, stoooo...ja do klubu dołączę za rok, 2 miesiące dokładnie:)
    Pozdrawiam i jeszcze raz stoo laaat, stooo:)

    OdpowiedzUsuń
  8. na ja już też prawie w tym klubie! Fajnie, że ma tylu fajnych ludzi. Głowa do góry. Przed nami kryzys wieku średniego;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Najlepszego!!! Ja to juz wysluge lat w tym klubie pobieram:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Star, jesteś dożywotnim honorowym prezesem.

    ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Phazi, z Klubu nikt wypaść nie może. Zostaje po prostu członkiem z większym stażem.

    OdpowiedzUsuń
  12. Z całego serca dziękuję Wam wszystkim!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. to jeszcze i ja się dołączę.
    z życzeniami, bo do Klubu już nie zdążyłam.
    choć poza kalendarzem spełniam warunki.
    może choć zostanę Klubową Recepcjonistką? ;)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, Twoje słowa trzymają ten blog przy życiu.