niedziela, 27 listopada 2011

Pauza



Opuszczam na jakiś czas.

Muszę się pookładać z sobą.

Jest słabo...

12 komentarzy:

  1. U mnie podobnie..niestety.
    Pozdrawiam M.

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia, mam nadzieję, że się dobrze poukłada to, co się teraz układa nie najlepiej. I że szybko wrócisz.

    Mam jeszcze żart (nie wiem, czy to dobry moment, mam nadzieję, że przynajmniej nie najgorszy), że się, mianowicie zdecydowałeś na apostazję - niezamieszczanie postów :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. czasem trzeba.

    ale chciałam tylko napisać, że niedawno natrafiłam na Maszynę Do Pisania i od kilku dni z wielkim apetytem i sympatią się zaczytuję. mam więc nadzieję, że to nie jest definitywny finał tylko pauza właśnie.
    do przeczytania?

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziwne rzeczy się dzieją. Ludzie jak grzyby... bez deszczu nie pojawiają się na swoich blogach. Wręcz stopniowo znikają.
    Trzymaj się Bosy Antku.

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, Twoje słowa trzymają ten blog przy życiu.