piątek, 23 września 2011

Gdyby babcia miała wąsy...

Przyjemnie się czasem zabawić w grę pod tytułem "Co by było gdyby..." 

Wiem, w szkole wciąż się powtarza męczącym (czytaj - dociekliwym) uczniom "Gdyby babcia miała wąsy...", ale dziś sam sobie na spekulacje pozwolę. 

Co by było gdyby Ziemia była wielkości Jowisza (Ziemia "rozłożona" na Jowiszu zajęłaby obszar Indii)?

Co by było, gdyby nie istniała muzyka rockowa? Czego byśmy słuchali? Jacy artyści zapełnialiby stadiony, kto męczyłby się w garażach, by brzmieć jako-tako? 

Może świat należałby do artystów rodzaju Franka Sinatry, którego ostatnio wciąż słucham przed zaśnięciem. 

Żadnych łoskotów, charczenia, palenia gitar i skoków w tłum... 

Album wybitnie na czasie- vide tytuł.

10 komentarzy:

  1. Astronomia bywa fascynująca. Polecam program na National Geographic - "Podróż na kraniec Wszechświata", dostępny również na YouTube.
    Ciekawa jestem, co by było, gdyby Ziemia była wielkości Jowisza :D

    Co by było, gdyby nie było Nirvany, czego słuchałby siostrzeniec. Może Bacha?
    Evik

    OdpowiedzUsuń
  2. Byłoby ... inaczej. Ostatni zastanawiało mnie, co by było gdyby ludzie rozmnażali się przez pączkowanie... Hmm...

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdyby nie było muzyki rockowej, trzeba byłoby ją wymyślić.
    A na Ziemi wielkości Jowisza, to ile garaży by się zmieściło i ie wielkich stadionów... Na takiej Ziemi to już w ogóle musiałby istnieć rock!

    OdpowiedzUsuń
  4. miałaby większą grawitację ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdyby po Ziemi wielkości Jowisza stąpali sami Artyści pokroju pana Sinatry, to byłaby to Ziemia z klasą, piękna, na wysokim poziomie Ziemia!:)
    A gdybyśmy rozmnażali się przez pączkowanie, byłoby strasznie nudno! Wyobraziłam sobie dwa nagie pączki, tylko nie wiem co dalej:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. No własnie... Patrzymy na siebie i pyk! Kobieta "wypuszcza" z siebie dzidziusia?

    OdpowiedzUsuń
  7. Taaa, był jeden odcinek Slider (o światach równoległych taki serialik), w którym Kurt Cobain nagrywał kolędy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gdyby nie istniała muzyka rockowa? Nie byłoby mnóstwa wspaniałych artystów, którzy /w odróżnieniu od Cobaina/ potrafili grać na instrumentach. Na przykład: King Crimson, Pink Floyd, Genesis, Yes, Marillion, Rush, King's X, Fates Warning i wielu, wielu innych. Świat byłby o wiele uboższy o doświadczenia muzyczne...
    Liberał

    OdpowiedzUsuń
  9. Największa szkoda by była z Frankiem Zappą, ale on by się w klasyce też odnalazł.

    pzdr

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, Twoje słowa trzymają ten blog przy życiu.