środa, 24 sierpnia 2011

Dopiero co się urodził...



...a już jutro idzie z tym osobiście wybranym workiem do przedszkola 
w ramach tzw. dni adaptacyjnych.




6 komentarzy:

  1. tak tak, mój też, a od września do zerówki, bo do pierwszaków nie chciałam go jeszcze puścić

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzielny przedszkolak i miłośnik kotków.Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  3. dzięki dziewczyny!

    Z młodym jednak pewnie będą problemy egzystencjalne w przedszkolu. Ciężkie akcje nas czekają.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki cudny worek :D
    Powodzenia w przedszkolu. Dla dziecka i dla rodziców, wszak też jest im potrzebne ;)
    Evik, kociara

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, Twoje słowa trzymają ten blog przy życiu.