wtorek, 7 czerwca 2011

A czy Wy jesteście gotowi na...


...na BIG LOVE ???

15 komentarzy:

  1. No teraz, to już pewny nie jestem... chyba musiałbym rozwiązać test :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szejm-ju! Lato w pełni, kieca krótka, kupić trza nowego butka! Lakier - mięta, oko - koral, po tabletki do dohtora!

    OdpowiedzUsuń
  3. ja już have. ale thank you, bo może once się przyda... :)
    (ale nie powiem, Filipinkę czytałam i całkiem miło ją wspominam!)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jejku! Nie wiem. A co jeśli tak? A ja o tym nie wiem?;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Szykujcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia a ni godziny.......chłopcy właściwie też:)))))

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak, jestem reda na wspaniałe feeling ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja jestem gotowy na Big Love:-) (Codziennie od kilkunastu lat).

    OdpowiedzUsuń
  8. Czekam cały czas, parę razy wydawało mi się nawte, że to to... Kachna

    OdpowiedzUsuń
  9. Big Love, owszem :D ale... w stylu Twista? Oj, nie wiem czy podołam ;-P

    OdpowiedzUsuń
  10. ha ha ha

    Twist - czyli mocno zakręcone pismo dla dojrzewających :D

    strach się bać

    OdpowiedzUsuń
  11. Magdo, strach się bać, by moja Córa miała to kiedys czytać...

    OdpowiedzUsuń
  12. Auroro, w numerze jest pewnie podpowiedź, co robić, by się nie poobijać za bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  13. Phazi, my, chrześcijanie tak mamy...

    pzdr

    OdpowiedzUsuń
  14. Reszta, kochani, pozdrawiam! Big Love czeka!!!!

    Koko dżambo i do przodu!

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, Twoje słowa trzymają ten blog przy życiu.