niedziela, 3 kwietnia 2011

Moje kochane rodzinne gniazdo



Mietek Szcześniak to nie jest może jakiś mój ukochany wokalista, ale nie można mu odmówić ciepła i bycia po prostu sympatycznym.

A w tym kawałku jest cały mój kochany Kalisz...

... ależ za nim tęsknię...

...100 kilometrów dalej będąc...

2 komentarze:

Dzięki, Twoje słowa trzymają ten blog przy życiu.