niedziela, 13 marca 2011

Wiersz na nowy tydzień VIII

Kiedy katecheta z mojej szkoły poprosił mnie, żebym powiedział parę słów w czasie rekolekcji szkolnych, pomysł ten wydał mi się dziwny. Ja? A kto ja jestem? Kto mi w cokolwiek uwierzy przy takiej dość specyficznej okazji.

A potem pomyślałem sobie o wierszu, którego Autorem jest prezentowany już tutaj Alois Ihan.
Wierszu niezwykłym, który pod powłoką dość przyziemnego dylematu moralnego przemyca całkiem sporą dawkę chyba gorzkiej wiedzy o nas samych...

Co ja zresztą będę dużo gadał. Wiersz wie więcej ode mnie.

Zapraszam.






Notre-Dame

Oczywiście, że korciło mnie, by zapalić na ołtarzu świecę
dla Maryi i Józefa, których cenię i z prawdziwą przyjemnością
oddaję im się
w opiekę, ale na ołtarzu było napisane "10 franków"
co wydało mi się sumą zdecydowanie przesadzoną jak na jedną
świeczkę, to było złodziejstwo, z drugiej strony głupio kraść
by potem zapalić ją na ołtarzu. Nie mogłem
się zdecydować, patrzyłem na migoczące rzędy płomieni,
aż pomyślałem
czy - wbrew instrukcji - nie zapłacić tylko dwóch franków,
tyle pewnie kosztowała taka świeczka w sklepie.
Wrzuciłem
dwa franki, brzęknęło, potem zabrałem świecę.
Ale nie czułem się z tym dobrze
kościołowi jednak należy się jakiś dochód, więc
dorzuciłem jeszcze trzy franki i wewnętrzny głos powiedział mi,
że teraz jest dobrze. Zapaliłem świecę. Rozgorzała ładnym
jasnym płomieniem, a mnie zrobiło się ciepło na duszy.
Pomodliłem się do Maryi i Józefa, potem wyszedłem
zadowolony
że wszystko dobrze się skończyło, pogodziłem się z samym sobą,
a do tego zaoszczędziłem pięć franków.



Przetłumaczyli Agnieszka Będkowska-Kopczyk i Michał Kopczyk.

5 komentarzy:

  1. Przeczytałam ten wiersz i pomyślałam, że pokazuje dużo prostych prawd o Nas - Ludziach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wiersz świetny, ale jeszcze lepsza Twoja puenta.

    OdpowiedzUsuń
  3. gorzkiej? Ja zrobiłabym tak samo;))

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, Twoje słowa trzymają ten blog przy życiu.