niedziela, 13 lutego 2011

Wiersz na nowy tydzień IV

90% literatury zdąży się zestarzeć nim autorzy otrzymają pierwsze honoraria.

Ale 100% wybitnej literatury nie starzeje się nigdy, a nawet staje się bardziej aktualne niż w chwili napisania/wydania...

Przykład?

Bohdan Zadura i jego "Randka w ciemno" z kapitalnego tomu "Ptasia grypa" z roku 2002.


Szamba wykładano marmurami
obowiązywał w nich zakaz palenia
w kryształowych lustrach przeglądały się
telewizyjne kamery

Pindy robiły za gwiazdy
gwiazdy decydowały o życiu
życie rzygało jak podświetlona fontanna




Automatyczne sekretarki plotkowały
jak sekretarki osobiste
Elektronika wciskała się wszędzie
wyściełała nawet vaginy dziewic

Rady d/s języka zmieniały zasady pisowni
"nie" traciło swoją odrębność
pisane łącznie wychodziło na spotkanie "tak"

Zmiany fonetyczne stymulowane przez rozwój radiofonii sprawiły
że ci co się jeszcze modlili modlili się:
I nie wzwódź nas na pokuszenie ale nas zbaw
ode tego

Nauka zwyciężyła w walce z łupieżem
lecz lekarze wynajdowali wciąż nowe choroby
promując zdrową żywność i zdrowy pieniądz

AIDS niezmiennie utrzymywał się na topie listy
przebojów choć deptał mu po piętach
Alzheimer i Creutzfeld Jakob

Najlepsi fotograficy robili makijaż
warzywom Całe sesje poświęcali nogom
krzeseł





Prasa ambitna od prasy brukowej
różniła się klasą papieru Eleganckie kobiety
raczej wąchały i dotykały

Internet oferował usługę spowiedzi
Obrońcy roślin protestowali przeciwko
pornografii roślinnej i seksualnemu
wykorzystywaniu sadzonek

Starych ludzi wciąż podniecały
zapasy margaryny i masła

(Choć nikt nie miał pewności
że masło jeszcze istnieje)

Dwa tysiące lat po rzezi niewiniątek
przyszła rzeź bydlątek
Wściekli ludzie wyrzynali się sami

I wszystko zmieniało się w gówno
I jakość przechodziła w ilość
I tylko gówno było jeszcze prawdziwe.

10 komentarzy:

  1. Smutne, ale prawdziwe...
    ..no i powiało poniedziałkiem - w niedzielę od rana :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. chciałoby się powiedzieć "potrzeba matką wynalazku", ale tu puenta nasuwa się mocniejsza. cóż, życie...

    OdpowiedzUsuń
  3. Proroczy wiersze nie ma co. Autor naprawdę nieźle wszystko przewidział. Seksualne wykorzystanie roślin- dobre! Plantofilia? Florofilia?

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki za komentarze - obawiam się, że wiersz powiedział już wszystko za mnie.

    Do następnego poniedziałku. Będzie pogodniej, obietnica.

    OdpowiedzUsuń
  5. No kurcze nie tylko mocne, ale to kwintesencja naszych czasów w pigułce.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dobry tekst. Szkoda, że prawdziwy.

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, Twoje słowa trzymają ten blog przy życiu.