niedziela, 6 lutego 2011

Wiersz na nowy tydzień III

W duchu zbliżającego się tradycyjnego polskiego święta zakochanych. Anonimowy antyczny (Rzymianin) autor.

Trudno o subtelniej wyrażoną propozycję wspólnej kolacji ze śniadaniem:




Jeśli zachcesz, miła, położymy się razem,
w wielkim łóżku, w bieli schowani,
w czterech rogach bukiety barwinka
i rzeka głęboka pośrodku;
wszystkie konie króla mogą z niej pić.

Może bylibyśmy tu szczęśliwi aż do końca świata?



Podaję za "antycznym" numerem "Literatury na Świecie" 8-9/1996.

4 komentarze:

Dzięki, Twoje słowa trzymają ten blog przy życiu.