czwartek, 30 grudnia 2010

Renament? Remament? Przyjęcie towaru!

Zbiór najdziwniejszych fotek z mojej ukochanej Nokii.

Bez komentarza. Interpretacja dowolna. Analiza takoż.








11 komentarzy:

  1. O, skuter z Poznania :)
    Aż chce się napisać "a to Polska właśnie", taka zwyczajna, codzienna, wspaniała ponad wszystko ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest taka restauracja "Belfer" w Sopocie, nawet kolorystycznie elewacja pasuje ;).

    OdpowiedzUsuń
  3. Ej Antek, widzę, co chwilę jakaś zmiana... a zdjęcia całkiem całkiem, podoba mi się seicento, identyczne jak moje, ale na taki disain bym nie wpadła, no i owczarek, biedactwo pobiegałby sobie a musi przez okno popatrywać ;)
    Moja Majka jak była taka jak twoja, to żadne petardy jej nie ruszały, spała jak suseł :))
    trzymaj się...

    OdpowiedzUsuń
  4. Kardamonowa, "Belfer" jest w Zaniemyślu pod Poznaniem nieco...

    Vi, garnitur bloga lubię zmieniać... To tak jak zaczynać coś od nowa, ale po minimalnych kosztach...

    pzdr

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna kolekcja :) Kolorowego i radosnego Nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. To nie fair, że majtki nie podlegają wymianie! :P

    Do siego!!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super zdjęcia, fajna ta Nokia :-)
    Wszystkiego naj naj i żeby dzieciaczki się zdrowo chowały :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Serdeczności na Nowy Rok! Pociechy z dzieciaków przede wszystkim! A także: sukcesów, radości i życia w "nudnym" kraju.

    A co do zdjęć, to zaciekawiła mnie informacja o majtkach, które "nie podlegają wymianie" :)) A to ostatnie zdjęcie, z maskotką Michelin, to może czasem w Kórniku robione?

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie do końca, ale w Kórniku bywam przejazdem. Moja babcia mieszka w miejscowości 20 m od Kórnika. Kiedyś muszę zwiedzić Kornik!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wpadnij kiedyś do K. wiosną, zabiorę Synka do parku i pogadamy...

    Jakby co - pisz na adres.

    pzdr

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, Twoje słowa trzymają ten blog przy życiu.