poniedziałek, 22 listopada 2010

Synu, kiedyś to wszystko będzie Twoje...



(Prawie) komplet książek Philipa Dicka i żaba z Tajlandii na.

11 komentarzy:

  1. Oj tam aj tam ;] takie gadanie, jeszcze wiele lat do tego ;]

    OdpowiedzUsuń
  2. Dick to piękny spadek. Też bym taki chciała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O lubię Dicka. Śliczny chłopczyk ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Synek jest super. I do tego jaką ma bibliotekę...

    Pozdrawiam.

    Magrat

    OdpowiedzUsuń
  5. No niezłą schedę dostanie ten maluch !!

    OdpowiedzUsuń
  6. Tymek te wszystkie książki "czyta" po swojemu.

    "Ta jest o robaku, ta jest o latawcu, ta jest o psie..."

    Oczywiście ocenia książki po okładkach.
    ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo konkretne dziedzictwo - wyobraźni i dobrych słów mu nie zabraknie, a i inne rzeczy/ dobrodziejstwa przy okazji wpadną mu w rączki :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie, powoli, jeszcze się naczyta do woli, niech się nacieszy dzieciństwem... chyba że sam przyjdzie i powie - Tato, a jaka to literka?
    Co do spadku...książki, bardzo cenny dar, hmm... tylko czy nasze dzieciaki to docenią...
    Ps
    Dzięki za komentarz, pierwszy na moim blogu, z tej okazji wypiję wieczorem lampę wina haha :D...

    OdpowiedzUsuń
  9. Spokojnie, nie tyranizuję Synka książkami. Liczę na to, że otoczony literaturą sam się zajmie w swoim czasie literkami.

    Dzieciństwem się nacieszy, nacieszy...
    ...a już za miesiąc będzie starszym bratem i dopiero się zacznie...

    pzdr

    OdpowiedzUsuń
  10. Czcigodny Antku
    Przypomniałeś mi dowcip z czasów mojej młodości. Minister kultury z epoki Gomułki pyta sekretarkę:
    - Jutro są imieniny mojego wnuka a ja wciąż nie wiem co mu kupić. Możecie mi towarzyszko doradzić?
    - Może jakąś książkę, towarzyszu ministrze?
    - Nie, książkę on już ma.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Stary Niedźwiedź

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, Twoje słowa trzymają ten blog przy życiu.