czwartek, 18 listopada 2010

Mój kandydat

Jakaś taka niemrawa, chaotyczna, rozmemłana ta kampania wyborcza. Nikt nic nie trąbi, nie rzuca się na jakieś festyny, nie chodzi od domu do domu i nie agituje.

Tak, jakby politycy uwierzyli, że mało kogo obchodzą i nawet się nie narzucają specjalnie.

W moim siole o smutnym niedzielnym obowiązku zmarnowania głosu przypominają tylko plakaty.

Przedstawiam Wam najweselszy z nich:



Najszczerszy/najszerszy uśmiech w Wielkopolsce. Mi głównie kojarzy się z trzecioplanowym statystą
z planu "Mody na sukces." Oczywiście nic mi pan Baumgart nie zawinił, po prostu specyficznie wygląda.
 A to wystarczy.


PS

Tak na serio głosować będę na pana prowadzącego nasz salonik prasowy. Jest miły i zawsze mi odkłada kolejne DVD z Jamesem Bondem.  


13 komentarzy:

  1. Faktycznie, Moda na sukces i to wczesne odcinki :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. A dla mnie Miami Vice, z lekką domieszką Dynastii.
    Kurcze, koleś ma lepiej ułożone włosy niż ja...echh, pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  3. zobaczyć taki uśmiech w deszczowy, szary poranek. szkoda, że u mnie takich nie ma.

    pozdrawiam
    d.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wystarczy, wystarczy :))) Aż wstyd się przyznać (bo wolałabym takich rzeczy nie wiedzieć), ale facez ze zdjęcia mnie też się kojarzy z tym serialem. Natomiast pan, którego obgadałam na scenkach za to przypomina chomika i nie chce zostać radnym. Nic a nic. Sam napisał, że z dala od polityki mu lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podpisuję się pod "Modą na sukces"...
    Wrrr, zważywszy, że obejrzałam niedawno całe 2 minuty...

    OdpowiedzUsuń
  6. Żadna tam "Moda na sukces". To Dieter Bohlen po liftingu. Zmienił obywatelstwo?

    Kurcze, też zbieram te "bondy". Chodzi o te zremasterowane?

    OdpowiedzUsuń
  7. Haha Dieter Bohlen... matko, niemogę... pewnie dzisiaj ma niezłą czkawkę, tak go obgadujemy... no ja zazdroszczę mu też fryzury i uśmiechu ;DD a może się okazać, że naprawde świetny z niego facet a z nas loża szyderców :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak mi się skojarzyło, nie zamierzałem pana Marka obrażać. Jednak skoro decyduje się na taki publiczny "image" to powienien brać pod uwagę, że będzie to budzić rozmaite refleksje, nie zawsze po jego myśli.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochani, pan Kandydat jest na pewno miłym i uczciwym człowiekiem. Wolę tak na niego patrzeć, ale...

    ...za bardzo chyba uwierzył w moc pełnego odsłoniętego uzębienia.

    Fotka tego nie oddaje, ale zęby są nienaturalnie białe w porównaniu z resztą twarzy.

    Więc:

    a) zęby było świeżo wybielone,
    b) wybielił je komputer,
    c) Kandydat miał obsesję na punkcie ich bieli i wciąż je szczotkował.

    Trochę sobie pojeździliśmy po panu Marku, ale jutro cicho szaaa...

    Cisza przedwyborcza

    ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Romo, kupujemy tę samą kolekcję. Ala ja pewnie tylko z Connerym i parę z Moorem.

    Reszta to juz nie to...

    OdpowiedzUsuń
  11. Czcigodny Antku
    Przed panem którego plakat zaprezentowałeś, otwierają się szerokie perspektywy. Jeśli nie załapie się na dietę, może robic w reklamie lub jakimś polskim serialu pokroju "M jak G". Bracia Mroczkowie udowodnili że to znacznie stabilniejsza i bardziej dochodowa fucha niż polityka. A poza aparycją nic nie jast potrzebne.
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam w niskie progi "Antysocjala"
    ( http://antysocjal.blog.onet.pl/ )
    Stary Niedźwiedź

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj, nie miejmy tak wielkich wymagań. W końcu rok temu jeden gość za podobny śnieżnobiały uśmiech dostał pokojowego Nobla.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, Twoje słowa trzymają ten blog przy życiu.